czwartek, 14 sierpnia 2014
Bo życie to taki meteor z dupy.
Świat nie jest idealny, ani całkiem sprawiedliwy. Na wschodzie Putin ostrzy widły, gdzieś tam jakiś pedał zarabia miliony za nic, a gdzie indziej kogoś wciągneła ciukarka (taka wiejska maszyna co robi kostki z siana[spędziłem w swoim życiu 6 miesięcy na wsi to się znam]). Wienc albo sie powieś, albo dostosuj, albo wyinniej. Ja wybrałem to trzecie i zostałem downem. Serdeczne JP. Moją ideologią jest komunizm. Tak komunizm. Jak powiedział Einstein "Komunizm jest dobry, ale w ZSRR nie działa" czy coś takiego. Życie potrafi dać ostro po dupie. Przekonałem się o tym wiele razy. A tak wogle to zmieniłem trochę poglądy, komunizm jest tylko w pewnym stopniu dobry. Owszem powinno dawać się ludziom według zasług, ale prawdziwych zasług a nie za np. cechę wrodzoną. A piłkarze, aktorzy, piosenkaże itd. nie powinnni zarabiać monstrułalnie większych pensji od np. youtuberów. No i tyle, nie jestem lewakiem, ale też nie jestem skrajnym prawicowcem. Dzienki. Lewacy i Lewactwo
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz